Tak wyglądać będzie przyszłość gier komputerowych
Nie ma co się rozpisywać. To trzeba po prostu zobaczyć.
W skrócie:
Cam-Trax Technologies - to nowy system który pozwala na stworzenie kontrolera do gier z dowolnego przedmiotu wyłącznie przy użyciu kamerki internetowej. Coś niesamowitego:
Hacking.pl:
Odpowiedzialni za rozwój gier inżynierowie są przekonani, iż przyszłość domowego przemysłu rozrywkowego leży w wyjątkowym projekcie kontrolera. Jedna z opisywanych przez nas firm próbuje natomiast zachęcić miłośników gier do wykorzystywania podczas gry przedmiotów będących pod ręką – od plastikowej butelki po napoju, po instrukcję korzystania z systemu Windows. Firma Cam-Trax Technologies utrzymuje, iż stworzyła “wyjątkowe opatentowane rozwiązanie programowe”, które jest w stanie śledzić w czasie rzeczywistym dowolny obiekt. Różni się ono od oferowanych już systemów dla konsol (np eye toy), gdyż charakteryzuje się wysoką precyzją i niezawodnością. System składa się z opatentowanego oprogramowania i kamery internetowej. O samym rozwiązaniu wiadomo niewiele, zapraszamy więc do obejrzenia filmu prezentującego możliwości systemu Cam-Trax Technologies.
±

Komentarze do wpisu "Tak wyglądać będzie przyszłość gier komputerowych":
1.
29 maja 2008, 21:19:59
Z technicznego punktu widzenia, rzeczywiście fajna rzecz.
Z punktu widzenia gracza, sądzę, że to tylko potwierdza moją tezę, że częstotliwość wydawania dobrej gry spada do zera. Niestety bardzo szybko.
2.
29 maja 2008, 21:23:45
Nie wiem, może nie zrozumiałem.. ale co tutaj mają kontrolery do częstotliwości wydawania gier?
Ten program tworzy jedynie takiego można powiedzieć wirtualnego gamepada i nic więcej ;)
3.
29 maja 2008, 21:26:04
czytaj ze zrozumieniem. Nie mówię, że rzadziej będą wychodzić gry, tylko zaznaczam, że coraz rzadziej będą się trafiać gry warte uwagi.
4.
29 maja 2008, 21:29:07
No zrozumiałem co napisałeś w pierwszym komentarzu. Nie rozumiem tylko co mają te gamepady do jakości gier :)
Zresztą nie ważne...
Hmm..to oczywiste, że coraz mniej będzie dobrych gierek. Pomysły sie kończą... wytwórnie bardziej interesuje dobra grafika niż np. fabuła czy klimat. Każdy z nas ma inne gusta, ja np. chciałbym więcej gier na poziomie Gothica (1, 2 i NK) oraz Mafii lecz niestety zgadzam się z Toba... gier wartych uwagi jest coraz mniej... na szczęscie zdarzają się jeszcze perełki :)
5.
29 maja 2008, 21:33:49
Co mają gamepady? Gamepady nic, ale takie technologie potencjalnie mogą rozleniwiać producentów, dzięki czemu średnia jakość gier będzie spaaaadać :)
Gothic i Mafia to dobre gry, ale niestety to już początek tej tendencji spadkowej. Szczególnie Gothic I - tak niedokończonej gry w życiu nie widziałem, II i NK były już nieco lepsze.
6.
29 maja 2008, 21:40:32
Hmmm.. czyli Twoim zdaniem tendencja spatkowa rozpoczeła się 10 lat temu? (Gothic 1 chyba wyszedł w 99 (nie pamietam już))
Co do Gothica 1 - była to pierwsza gra o tak zaawansowanych możliwościach jak na tamte czasy.. interakcja gracza z innymi NPC... iluzja wpływu gracza na przebieg fabuły.. no i chyba największy atut tamtych czasów czyli ogromny świat 3D (mówie o czasach gry gra ujrzała światło dziennie).
Wychodzi na to, że żyłeś za czasów pacmana skoro twierdzisz, że wychodzą coraz to gorsze gry ;)
No a pytanie do Ciebie. Jakie sa za to Twoje ulubione gry?:)
7.
29 maja 2008, 21:49:56
Przesadzasz człowieku. Gothic jeden to zdaje się rocznik 2001 czyli 7 lat, a nie 10. Ponadto nie umniejszam wartości technicznej Gothica, Mam na myśli to, że jest ona niedokończona (Obóz bandytów niedaleko miejsca gdzie jest kamień ognikujący obok trolla), a do tego liczne błędy.
Przesadą też jestem z pokolenia pacmana, bo najwcześniejszy okres mojego dzieciństwa przypadł na pegasusa. Moim zdaniem złotym okresem dla gier komputerowych to 1994-2004 przy czym końcówka to już wspomniany spadek.
Jakie są moje ulubione gry? Sporo tego jest, napewno:
Duke Nukem 3D
Grand Theft Auto i jego (moim zdaniem) udany sequel
Jack Orlando
Rollercoaster Tycoon i jego bardzo udany sequel
One Must Fall 2097
DooM i jego bardzo udany sequel, a także liczne porty - szczególnie DooM remake.
Gry ze stajni Black Isle/Bioware : Baldury, Icewindy, Planescape Torment.
Fallout 1 i 2
Fallout Tactics
Gothiki
Max Payne
Mafia
PS. Dodatkowo cała masa klasyków typu Lemings, Mario Bros, czy Battle City
PS2. Jak mogłem zapomnieć - jeszcze Heroes of Might and Magic II
8.
29 maja 2008, 22:01:46
elwis - tak naprawde to rozwoj gier to prawdziwa sinusoida. najpierw byly poczatkowe czasy szajsowych gier typu pong, potem zlote czasy Dooma, Wolfensteina, az do Gothica i Fallouta, potem z kolei wysyp gownianych, 100% nastawionych na grafike kolejnych gier typu NFS 4+ (wszystkie od 4, trojka rzadzi!), rozne kicze, glownie ze wzgledu na wzrost popularnosci gownianych jak na tamte czasy konsol (PSX, N64). teraz z kolei idzie coraz lepiej w gore - GTA4, Bioshock, STALKER, Portal... poziom grywalnosci wyrownuje sie z poziomem grafiki i im bardziej patrze na nowe produkcje, tym bardziej zaczynam rozumiec jak wspaniale musza sie teraz spelniac tworcy gier mogac tworzyc takie cuda bez limitowania sie na zlomowaty sprzet (taaak, N64 najlepszym dowodem, dlaczego 4 KB na tekstury to DUZO za malo :P)
przez dlugi czas uwazalem, ze im nowsze gry tym wieksze gowno wiec tym bardziej sie ciesze, ze tendencja zdaje sie odwracac. wychodza coraz lepsze, nowoczesne graficznie tytuly, a sprzet jest coraz tanszy wiec mozna sobie pozwolic. zwlaszcza konsole maja rozkwit, bo taki xbox360 czy ps3 czasami renderuja lepsza grafike niz nowe PCty, glownie ze wzgledu na pozbycie sie tego samego problemu, ktorego pozbylo sie Apple stawiajac na jednolity sprzet. wszystko jest idealnie pisane pod dana platforme wiec dziala perfekcyjnie. czeka nas kilka lat coraz to lepszego giercowania zanim jakosc zacznie znowu systematycznie spadac
9.
29 maja 2008, 22:05:23
i praktycznie nie odnioslem ise do tematu notki: podejrzewam, ze ta technologia bazuje na wykrywaniu poruszajacego sie koloru zupelnie innego od tla. zapewne sprawdza calosciowo i domysla sie, ktory przedmiot sie porusza, a na podstawie tego juz mozna po kolorze leciec (zauwazcie, ze obiekty sa zamalowane srednia wartoscia swojego koloru). prawdopodobnie ma jakis cwany filtr, ktory wycina czlowieka (moze na przyklad byc sprzezony z wykrywaniem twarzy - ta technologia dziala juz niezle, a moznaby na podstaiwe tego wyciagnac kolor skory osoby grajacej)
calkiem fajny pomysl, ale burzujstwo jesli chodzi o zasoby. znacznie prosciej byloby po prostu przyczepic proste markery swiecace w podczerwieni i wylapywac kamerka odpowiedni kanal. Wii dziala na podobnej zasadzie
10.
30 maja 2008, 07:17:51
D4rky: Może i masz rację, że tendencja się odmieni. Poza tym fallout i Gothic to nie są te same czasy i wreszcie "gry pokroju ponga" nie są szajsowate. Fakt, że mniej więcej do 1994 roku (100MHz już dawało niezłe możliwości ;)) sprzęt pozwalał na żałosne osiągi, jeśli chodzi o grafikę, a mimo to w gry z tamtych czasów można grać wiecznie. Są znacznie grywalne, niż jakiekolwiek inne. Jedyny problem chyba w tym, że nowe pokolenie nie potrafi grać w gry, które nie mają dostatecznie dobrej grafiki.
11.
30 maja 2008, 09:08:47
D4rky:
"i praktycznie nie odnioslem ise do tematu notki: podejrzewam, ze ta technologia bazuje na wykrywaniu poruszajacego sie koloru zupelnie innego od tla. zapewne sprawdza calosciowo i domysla sie, ktory przedmiot sie porusza, a na podstawie tego juz mozna po kolorze leciec (zauwazcie, ze obiekty sa zamalowane srednia wartoscia swojego koloru). prawdopodobnie ma jakis cwany filtr, ktory wycina czlowieka (moze na przyklad byc sprzezony z wykrywaniem twarzy - ta technologia dziala juz niezle, a moznaby na podstaiwe tego wyciagnac kolor skory osoby grajacej"
Zapewne tak jest. Napewno działa on na tej zasadzie że:
- z każdej klatki filmu robi zdjęcie
- szuka obiektu podobnego do tego z ostatnich klatek
- jeśli znajduje oblicza wspolrzedne i na ich podstawie "przesuwa" kursor w jakiejs grze
elwis:
"wreszcie "gry pokroju ponga" nie są szajsowate"
Nie twierdze, że są szajsowate bo osobiście bardzo lubiłem gry typu pacman, tetris czy snake
Tak jak powiedział D4rky.
Rynek gier komputerowych to sinusoida... w zależności od czyiś upodobań raz gry sa świetne... zaś potem wychodzą kolejne które są już kiczowate...a później znów pojawiają sie porządne gry;)
elwis:
"Jedyny problem chyba w tym, że nowe pokolenie nie potrafi grać w gry, które nie mają dostatecznie dobrej grafiki."
I tu nie do końca się z Toba zgodzę :)
Przykład: Tibia
Inny przykład: W podstawówkach króluje teraz gothic 1. Mój 9 letni brat jest teraz wielkim fanem tej gry... a przyznam się szczerze... że to nie ja go tym zaraziłem :P
hmm..dzieciaki lubią pograć w dobre stare gry...ale muszą być one naprawdę dobre..i mieć coś więcej niż te "super nowości"
12.
30 maja 2008, 10:06:51
Gothic ma dobrą grafikę. Zapoznaj go z DooM I, Quake I, nie sądzę, żeby podchodził tak optymistycznie. Bo nie sądzę, żeby mógł zbyt długo grać w gry z epoki NESa.
Trochę inaczej jest z tibią. to jest MMO więc nieporównywał bym zbytnio jej do innych gier. Z resztą w tibii z grafiką nie jest tak źle.
13.
30 maja 2008, 10:08:25
elwis - nie lepiej z Doomsday i Tenebrae? :P
A gry z epoki NESa maja klimat, ale tak naprawde sa cholernie powtarzalne i nuzace. To nie jest kwestia grafiki, na NESie kulala rowniez grywalnosc. Nadal potrafie tluc w Mario i przechodzic plansze w Pac-Manie, ale juz taki Metal Gear mnie nudzil cholernie
14.
30 maja 2008, 10:10:25
Nie czujesz blusa, D4rky. Gry na NESa naprawdę były grywalne. Świdczy o tym dobrze, że mój staruszek wciąż grywa w tetrisa i mappy. Ja z resztą też od czasu do czasu w nie popykam :)
15.
30 maja 2008, 10:16:55
Panowie: Owszem... gry takie jak Quake i DooM sa fajne..ale z biegiem czasu po prostu robią się nudne...to przeszłośc... hitem było tylko to, żę to były pierwsze gry z tego rodzaju zrobione na takim (jak się wtedy uważało) poziomie... oszem da się w nie pograć ale porównajmy sobie takie call of duty 4 z doomem..
teraz jest już wiele więcej dobrych gier w których czujesz się jak byś naprawde był w tamtym świecie.. i nie tylko jest to spowodowane świetna grafiką w grze ;)
Grałem w DooMa chyba pierwszy raz jak miałem jakieś 8 lat czy coś koło tego... ogromne wrażenie na mnie wtedy zrobiła ta gra...ale czas i technika idzie do przodu... owszem można mówić, że gry były fajne... że spędziło się najlepsze lata życia na nich... ale nie można ich często porównywać z mega produkcjami jak przykładowe Call of Duty 4 ;)
"Z resztą w tibii z grafiką nie jest tak źle." to ja nie wiem w jaką ty Tibie grałes:D:D
a tak serio... ośmiele się i powiem, że tam grafiki brak... te animacje np. walka z potworem czy ruch po planszy... no Panowie... przecież to było coś... ale za czasów dosa:D:D
(mowie o grafice a nie grywalności chodź sam w Tibie nie gram i grałem może 2 dni)
Co do Maria to sam nieraz pykam... niestety bozia mnie pokarała i wcześniej na pegazusa miałem jakąś wersje bez końca... dopiero przy innej wersji udało mi się uratować księżniczkę ;D
16.
30 maja 2008, 10:21:53
grałem w normalną tibię, tylko, że mi nie jest potrzebna wypasiona grafika, żeby się dobrze bawić. Jeśli ci się nie podoba grafika z DooMa, zagraj sobie w DooM remake - taka odświeżona wersja poprzednich DooMów - po prostu poezja. Nie wiem czy CoD temu dorówna. Bo chyba nie przebije tych chwil spędzonych w kafejce internetowej przy CSie i wrzeszczeniu wszystkich na sibie i wyzywaniu od lamerów ;p
17.
30 maja 2008, 10:23:00
hehehe:D wiesz co...Tobie potrzebna kobieta jest xD
18.
30 maja 2008, 10:23:46
Nie przeczę, ciekawi mnie tylko skąd taki wniosek?
19.
30 maja 2008, 10:25:39
Oj to żart był ;)
Sam pamiętam swoją pierwszą styczność z CSem, która właśnie była w kafejce w super markecie ;)
Nie wiem czy gdyby nie to, że mi się tak to spodobało to swoją przyszłość wiązałbym z komputerem teraz ;)
20.
30 maja 2008, 10:30:24
Spoko. To tak na zakończenie dodam : niech sobie COD będzie fajny. Tylko ile przez te 4 lata wydało się dobrych gier? W latach 1994-2004 było tego od groma. Powyżej wymieniłem może z połowę tej "elity". Stare gry rządzą. Pozdrawiam :)
21.
30 maja 2008, 10:46:57
Wiesz, moim zdaniem powodem tego, że teraz wychodzą "słabe gry" jest to że wychodzi ich mnóstwo i dostrzegamy więcej błędów oraz mamy wiekszy wybór gierek dlatego też uważamy dużą ilośc z nich za nie wartą uwagi itp..
zobacz sobie na czasy gdy był wspominany gothic lub pierwszy CS... gier było "mało" w porównaniu do tego co jest dzisiaj... zadawalalismy się nimi.. bo były często innowacyjne..wprowadzały coś nowego...teraz trudno zrobić grę takiej jakiej jeszcze nie było ;)
22.
30 maja 2008, 10:49:46
Innowacyjność nie jest taka wielce potrzebna. Potrzebna jest dobra zabawa. Toć od GTA3 w tej serii nie ma tej radochy co w poprzednich. Podobnie jest z innymi tytułami. Choćby Herosi. Od trójki, która była jeszcze niezła, poziom tej gry gwłatownie spada. Niech będzie tak dobra jak HoMM2 to będzie zajebiście, ale oni niestety wolą udziwniać.
23.
30 maja 2008, 10:56:57
No właśnie. Tu masz rację... chodzi mi o to, że przykładowo pomysły na gry się już w wiekszości wyczerpały... powstają nowe ale rzadko...
A trudno jets zrobić coś podobnego do konkurencji na wyższym poziomie niż ona jeśli taka gra wcześniej zyskała rzesze fanów.
Co do Hereosa. Zobacz... 3 była inna od 1 i 2..ciekawsza... w 4 wszystko spieprzyli... i też jakoś nadzwyczajnie się nie różniła od 3 :/
Identycznie ma się podobno sprawa z Gothic 3 (nie grałem jeszcze dłużej niż godzine bo nie mam dobrego kompa). Panowie postawili na super grafike i nic po za tym.
Mi osobiście nie przeszkadza, że dobre gry pojawiają się rzadko bo prawie już w nie nie gram... wole programować ;)
ale jak to mówią... cierpliwość popłaca... :)
kiedys wyjdą gierki które nas wszystkich zadowolą ;)
24.
30 maja 2008, 11:00:56
Póki co pokładam nadzieję tylko w Fallout3 - jest produkowany przez bethesdę więc można liczyć, że będzie dobry; i na Duke Nukem Forever. Tak go dopieszczają strasznie. Może coś z tego będzie, choć DN3D pewnie nie pobije... Te teksty, one miażdżyły : "You're an inspiration for birth control"
25.
30 maja 2008, 11:37:10
A gry pokroju Starcraft`a? Przecież SC ma już swoje lata, a ludzie nadal w niego grają. To jest właśnie przykład gry, może nie z super grafiką, ale grywalnej i łączącej społeczności z całego świata :)
Co do tematu: ja osobiście wolałbym już kupić jakiś marker, który zaoszczędziłby mojemu, i tak już dość spracowanemu, komputerowi trochę obliczeń. Sama idea jest dość słuszna, tylko nieoptymalna.
26.
30 maja 2008, 11:40:37
Jony: osobiście myśle że optymalnośc tej aplikacji będzie dane nam oceniać dopiero po oficjalnej premierze programu :)
Owszem metoda wydaje się bardzo tzw. "moco żerna" ale jak to wygląda w praktyce dopiero zobaczymy. Może autorzy stworzyli jakiś bardziej zoptymalizowany algorytm :)
27.
30 maja 2008, 11:44:41
Być może... dobrym pomysłem mogłoby być opcjonalne zastosowanie specjalnych znaczników (myślę, że ich koszt byłby dość niski), co pewnie zaowocowałoby większą wydajnością całego systemu. Poza tym szybkość reakcji na pewno byłaby o wiele lepsza.
28.
30 maja 2008, 15:00:54
Tyle informacji o cudownych grach, jakie to fajne sa te stare i w ogole - a nikt sie nie wypowie o World of Warcraft. Calkiem nowa (3 lata?), caly czas swieza, gra w nia 10 mln ludzi na calym swiecie i powiem to ja sam od siebie: zajebista. Nad wszystkimi grami w ktore gralem na przelomie tego milenium spedzilem mniej czasu niz nad WoWem. Wiec bez przegiec, ze nowe gry sa do kitu :>
29.
30 maja 2008, 15:46:00
elwis - co do GTA3 to sie kompletnie nie zgodze. Rany, jakie to mialo pokraczne sterowanie - toc w to sie grac nie da Oo" Strasznie sie zacina, sama gra jest plytka okrutnie, zero dialogow, a na dodatek nie ma mojego ulubionego bajeru - nie mozna zatrzymywac piescia samochodow. GTA: VC IMO najlepsze z wersji 3D tego klasyka (SA jakies takie przykrotkie, no i te ucieczki przed policja juz nie te same - spieprzyli czolg), jeszcze GTA4 nie testowalem, ale chyba klimacik bedzie boski.
30.
30 maja 2008, 16:22:56
@sh: rzeczywiście WoW jest bardzo grywalny, ale jak już ktoś wspomniał wcześniej: MMO to zupełnie inna bajka...
31.
30 maja 2008, 16:23:29
sh: Nie mówiłem, że nowe gry są do dupy. Mówiłem, że na ogół już się nie wydaje tak dobrych gier. Wyjątki potwierdzają regułę.
D4rky: Nie wiem, jak dla ciebie, ale dla mnie Kill Frenzy i pościgi w GTA>=3 to już nie to samo co w poprzednikach, a przecież to była kwintesencja tej gry :)
32.
30 maja 2008, 16:30:15
elwis - GTA1/2 (+London i inne dodatki) byly fantastyczne, ale GTA3 spieprzyli na calej linii. Dopiero GTA: VC uratowalo sprawe, a w SA wprowadzili ten fajny tryb kamery przy jezdzie samochodem :)
33.
30 maja 2008, 16:34:02
VC było lepsze od trójki i było fajną grą, ale to wciąż nie to samo co GTA1/London/2
34.
31 maja 2008, 11:21:58
Szfak, jak magia!
Jeszcze trochę i nie będę miał wspomnień z dzieciństwa o nierealnych fascynujących rzeczach / technologiach z komiksów.
Hologram i sztuczną rekę już widzieliście?
http://link.brightcove.com/services/link/bcpid452319854/bctid1576332530
http://www.youtube.com/watch?v=IBxGzfc9wL4&fmt=18
35.
31 maja 2008, 14:21:53
Łał... niezłe. Na prawdę robi wrażenie. Ciekawe, czy się przyjmie.
Dodaj komentarz: